Ogłoszenie

Ogłoszenie:
 Ogłoszenie 
World Suchar Wrestling

Witamy na forum WWE - Suchar. Zapraszamy do gry!
OGŁOSZENIA:

Tytuł panelu
Treść i obrazek naszego panelu:

Napisz odpowiedź

Napisz nowego posta
Opcje

Kliknij w ciemne pole na obrazku, aby wysłać wiadomość.

Powrót

Podgląd wątku (najnowsze pierwsze)

Tajemniczy X
2013-12-10 17:31:19

Zwijam.

Y2J
2013-12-10 14:27:44

24h...

Wygrywa Alberto DelMaryjo

Y2J
2013-12-09 18:10:49

Ogłoszenie
Wszystkich userów prosimy o zapoznanie się z tematem i wyrażenie swojej opinii 
   
http://www.n-w-e.pun.pl/viewtopic.php?pid=603#p603

Y2J
2013-12-09 12:14:16

Zapięte 3 szanse...

Tajemniczy X
2013-12-09 10:55:53

Dalej opierając się o liny myślałem o dalszym ciągu walki. Pomysłów było wiele, aczkolwiek czasu na przemyślenie wszystkich brakowało, więc sięgnąłem po pierwszy z mego arsenału. Powolnym krokiem szedłem w stronę olbrzyma śmiejąc się ironicznie pod nosem będąc pewnym, że mogę sobie na to pozwolić. Miałem rację, zresztą jak zwykle.
Rywal leżał przeżywając cały czas otrzymane  Enzuigiri, którym poczęstował go najlepszy zawodnik tejże federacji. Mogłem kontynuować swój iście szatański plan zniszczenia go, w czym pomogła mi seria stompów na jego ręce i nogi. Świetnie wiedziałem, że muszę je osłabić by nie mógł już mi zagrozić. Przed walką dowiedziałem się także, że ten zawodnik nie ma dobrej kondycji, więc złapałem go w Headlock i dusiłem prawie przez 10 sekund. Po tym czasie był tak osłabiony, że żadnym problemem było dla mnie podniesienie go, a następnie aroganckie pchnięcie na liny. Jego powrót został nagrodzony Scoop Powerslam, który nieznacznie osłabił także mnie, lecz to głównie ciało rywala zostało zrównane z matą. Wiedziałem teraz, że muszę użyć czegoś mocniejszego, a więc przeciągnąłem rywala na środek ringu, zaś następnie na jego nodze zapiąłem zabójczy submission zwany Only In Movies. Był to dla niego początek końca.

Aidan
2013-12-08 19:24:49

Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem taki dylemat przy ocenie. Serio. Ostatecznie inicjatywę oddam jednak w ręce Alberto - w poście Merkucja zabrakło mi czegoś z bestii... jakieś furii po nieudanej próbie zakończenia pojedynku. Tajemniczy mógł też co prawda bardziej wczuć się w zarozumiałego ADR, ale i tak wyszło mu to przyzwoicie. Gratulacje dla obu i proszę dalej Alberto.

Tajemniczy X
2013-12-08 18:38:28

Było bardzo gorąco, gdyż "Pan Wielki" zapiął mi jednego ze swoich popularniejszych submissionów, lecz wykorzystałem fakt iż byliśmy przy linach, więc swymi dłońmi złapałem za nie. Sędzia rozdzielił nas, a my rozeszliśmy się do swych narożników. Great był gotów do uderzenia, więc nie mając dużo czasu starłem z swego czoła pot, a następnie biorąc głęboki wdech ruszyłem do ofensywy niesiony dźwiękiem wydawanym przez publikę. Na samym początku walki zostałem przez niego zhańbiony, więc teraz nadszedł czas na zabójczy rewanż. Moje myśli kierowały się tylko brutalnością, zaś twarz wskazywała zadowolenie, gdyż prezentował się na niej charakterystyczny dla mnie szyderczy uśmiech wzbudzający w przeciwniku zakłopotanie. Tak także było i w tejże sytuacji, Great Khali rozglądał się za siebie myśląc, że czeka na niego mój wierny sługa Ricardo, lecz był to jego karygodny błąd. Nie można spuszczać mnie ze wzroku, a olbrzym otrzymując Enzuigiri właśnie się o tym przekonał. Jak to przystało na wielkiego arystokratę pokazałem moim rękoma skierowanymi ku górze, że to ja tu dowodzę i władza ma będzie do końca tej walki wieczna. Wypracowałem sobie zasłużoną sytuację, więc trzeba kontynuować dzieło. Wykorzystując chwilę, którą teraz miałem oparłem się o liny odpoczywając po trudach walki.

Y2J
2013-12-08 18:23:34

Udane zatem piszecie opis sytuacji na 200 słów. Obaj stoicie w narożnikach naprzeciw siebie.

Tajemniczy X
2013-12-08 18:19:24

Łapie się lin...

symon100
2013-12-08 18:14:25

Zapięte ! 3 szanse na wyjście !


Mam prawo do sędziowania od Aidana..

LLL
2013-12-08 17:20:36

dalej

LLL
2013-12-08 16:42:32

Merkucjo: Post pisany z trzeciej osoby, więc ujęcie uczuć i doznań było wielkim wyzwaniem, tobie się po części udało i wyszedł genialny post, który może konkurować z Main Eventem.

Tajemniczy: Dobre wczucie w postać w pierwszym akapicie, natomiast w drugim nieźle opisałeś pojedynek i to co się działo.

W ostatecznym rozrachunku dalej leci... Khali, który napisał ciut lepiej!

Tajemniczy X
2013-12-08 16:36:28

http://3.bp.blogspot.com/-MQ5MiRP2i2s/UP16oYGzyDI/AAAAAAAAADE/qi3w4kngk3Q/s1600/td208_oddzielnik2.png
Dzisiaj nastał dzień, na który wszyscy czekali! To właśnie dziś do kwadratowego pierścienia powraca najlepszy z najlepszych, a zarazem najcwańszy z najcwańszych - Meksykański arystokrata Alberto Del Rio. Tak, zgadza się - mowa tu o mnie. Mój dzisiejszy pojedynek nie będzie należał do najłatwiejszych jak się spodziewałem, gdyż mym rywalem jest The Great Khali. Stoi on w przeciwnym narożniku i wyczekuje upragnionego dźwięku, dzięki któremu będzie mógł mnie okładać. W jego oczach widzę nienawiść i to jest dla mnie coś pozytywnego, gdyż każdy kto spojrzy na mnie, zauważy ogromne skupienie związane z szyderczym uśmieszkiem. W swych myślach dostrzegam już jego słabe strony i wiem, że muszę skupić się na jego nogach. Wreszcie na hali rozbrzmiał wymarzony sygnał wybudzający mnie z mych przemyśleń.

Jednym pewnym krokiem podszedłem w stronę mego dzisiejszego rywala chcąc spojrzeć mu prosto w oczy. Me zamierzania zostały wypełnione, oboje zapadliśmy w pojedynek wzrokowy, który szybko przerwałem szyderczym śmiechem oraz wytknięciem palca wprost mego przeciwnika. "To niby on ma mnie pokonać? Haha" - Pomyślałem w głębi duszy. Mogłem się spodziewać, że Khali'emu się to nie spodoba i będzie chciał zacząć ofensywą. Tak też się stało rywal chciał "przytulić" mnie swoją wielką łapą, lecz ja szybkim ruchem przedostałem się pod nią i znalazłem się za olbrzymem. Wykorzystałem swoje usytuowanie w ringu i wykonałem na nogi rywala low dropkick, który dał mi przewagę nie tylko w ringu, ale także w wysokości, gdyż przeciwnik padł na kolana. Clothesline, który po chwili na nim wykonałem spowodował całkowity upadek oponenta. Teraz czułem, że to ja rozdaję karty, a dokładniej stompy, którymi napastowałem całe ciało rywala. Formalnością było teraz wiwatowanie swojej przewagi, a następnie udowodnienie swej przewagi poprzez  Diving Elbow Drop, który wbił Great'a w matę. Wszystkie ciosy zadane przeze mnie dały mi przewagę, której nie zamierzałem oddawać rywalowi. Postanowiłem sobie, że tak już zostanie. Teraz postanowiłem jednak oddalić się do narożnika, by przez chwilkę złapać głębszy oddech, a następnie powrócić do walki.

http://oi51.tinypic.com/2el9q21.jpg
http://3.bp.blogspot.com/-MQ5MiRP2i2s/UP16oYGzyDI/AAAAAAAAADE/qi3w4kngk3Q/s1600/td208_oddzielnik2.png

LLL
2013-12-08 15:52:46

Ding ding dong! I KŁ na max 450 słówek, bo wiem, że tego chcecie

Tajemniczy X
2013-12-08 15:45:00

Z buta wjeżdżam...

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi